Jak przyspieszyliśmy ładowanie strony o 1.8 sekundy dla SaaS z Gliwic
Firma technologiczna z Gliwic, zajmująca się systemami ERP w chmurze, borykała się z niską konwersją na urządzeniach mobilnych. Ich strona ładowała się prawie 4 sekundy, co zniechęcało potencjalnych klientów biznesowych szukających szybkich rozwiązań. W Silesia Performance Lab podeszliśmy do problemu bez lania wody, skupiając się wyłącznie na optymalizacji krytycznej ścieżki renderowania i wydajności serwera.
Analiza wąskich gardeł: Gdzie uciekały sekundy?
W lipcu 2024 roku rozpoczęliśmy audyt techniczny dla platformy CloudArch Systems z Gliwic. Pierwsze pomiary były bezlitosne. Wskaźnik Largest Contentful Paint (LCP) wynosił 3.84 sekundy na łączu 4G. To o 1.3 sekundy powyżej progu, który Google uznaje za akceptowalny. Dane mówią same za siebie – każda sekunda opóźnienia powyżej trzech sekund to ryzyko utraty 32% użytkowników mobilnych jeszcze przed pełnym załadowaniem treści.
Nasze narzędzia analityczne wykazały, że główną przyczyną spowolnienia było 56 niepotrzebnych zapytań HTTP generowanych przez stare skrypty analityczne i źle skonfigurowany czat. Strona główna ważyła aż 4.2 MB, z czego większość stanowiły nieskompresowane grafiki w formacie PNG. Sprawdzamy fakty, nie obiecujemy cudów, więc zaczęliśmy od wyeliminowania zbędnego balastu, który blokował przeglądarkę przez pierwsze 1.2 sekundy sesji.

Czystka w kodzie i optymalizacja skryptów JavaScript
Zamiast ogólnych poprawek, wykonaliśmy chirurgiczne cięcie w kodzie. Usunęliśmy 14 nieużywanych bibliotek, które zostały po dawnych testach marketingowych. Wdrożyliśmy technikę Tree Shaking, aby załadować tylko te fragmenty kodu, które są faktycznie potrzebne do wyświetlenia strony głównej. Pozwoliło to zmniejszyć wagę plików JS o 412 KB, co w warunkach mobilnych oznacza zysk rzędu 0.4 sekundy na samym procesowaniu kodu przez procesor telefonu.
Wprowadziliśmy również leniwe ładowanie (lazy loading) dla wszystkich 32 obrazów produktowych. Dzięki temu przeglądarka pobiera grafiki dopiero wtedy, gdy użytkownik przewinie stronę w ich pobliże. Najważniejsze style CSS, odpowiedzialne za wygląd górnej części strony (tzw. Above the Fold), przenieśliśmy bezpośrednio do kodu HTML. To pozwoliło użytkownikowi zobaczyć czytelny tekst już po 0.9 sekundy od kliknięcia w link.
Skrócenie czasu ładowania o 1.8 sekundy przełożyło się na 19% więcej leadów w zaledwie 22 dni od wdrożenia poprawek.
Optymalizacja serwera i bazy danych SQL
Problemem nie był tylko front-end. Serwer firmy CloudArch, zlokalizowany w warszawskim centrum danych, miał czas odpowiedzi (TTFB) na poziomie 840ms. Dla profesjonalnego SaaS to wynik nieakceptowalny. Zaktualizowaliśmy środowisko z PHP 7.4 do wersji 8.2, co samo w sobie poprawiło wydajność wykonywania skryptów o około 18%. Dane mówią same za siebie – nowoczesny stos technologiczny to podstawa stabilnego biznesu.
Dodatkowo zoptymalizowaliśmy 11 najbardziej obciążających zapytań do bazy danych SQL, które odpowiadały za generowanie tabel cenowych. Wdrożyliśmy Redis jako system cache'owania obiektów, co pozwoliło serwerowi serwować gotowe wyniki zamiast przeliczać je przy każdym wejściu klienta. Efekt? Czas odpowiedzi serwera spadł z 840ms do 152ms. Konkretny audyt przyniósł konkretne zyski w wydajności, które odczuł każdy użytkownik.

Wyniki po 22 dniach: Zielone światło od Google
Wdrożenie wszystkich poprawek zakończyliśmy 14 sierpnia 2024 roku. Już 6 dni później roboty Google zaktualizowały dane w Search Console. Wskaźnik LCP ustabilizował się na poziomie 1.9 sekundy, co dało nam upragniony zielony status w raporcie Core Web Vitals. Robimy techniczne SEO, które działa, bo opieramy się na parametrach, które mają bezpośredni wpływ na to, jak Google postrzega jakość techniczną witryny.
Widoczność strony CloudArch Systems na 14 kluczowych fraz biznesowych wzrosła średnio o 24 pozycje w górę w ciągu niecałego miesiąca. Co najważniejsze, dział sprzedaży odnotował wzrost liczby zapytań o wersję demo o 19%. Klienci przestali rezygnować z przeglądania oferty przed jej załadowaniem. W Silesia Performance Lab wierzymy, że dane mówią same za siebie, a techniczna optymalizacja to najkrótsza droga do większej liczby leadów.


