37 nowych zapytań o software house dzięki poprawie struktury URL
W branży IT walka o klienta rzadko odbywa się na same obietnice. Większość software house'ów w Polsce ma strony, które wyglądają świetnie, ale technicznie leżą. W Silesia Performance Lab sprawdzamy fakty, nie obiecujemy cudów, dlatego pokazujemy konkretną ścieżkę, która dała 37 nowych leadów w cztery miesiące.
Bałagan w adresach i 11 leadów miesięcznie
W lutym 2024 roku zgłosił się do nas klient z Gliwic, średniej wielkości software house zatrudniający 24 programistów. Ich strona główna wyglądała nowocześnie, ale statystyki z Google Search Console pokazywały smutną prawdę. Mimo publikowania artykułów na blogu, ruch stał w miejscu. Średnio miesięcznie firma dostawała tylko 11 zapytań ofertowych, z czego połowa to były błędy lub niepasujące projekty. Problem leżał głęboko w strukturze. Google widziało 154 podstrony, z czego ponad 60% miało adresy typu /post-id=452 albo /service-category/dev-1. To był techniczny chaos.
Zamiast jasnych informacji o tym, że firma buduje aplikacje w Pythonie, roboty Google trafiały na labirynt nieczytelnych linków. Silesia Performance Lab zaczęła od audytu, który trwał dokładnie 9 dni roboczych. Wykazaliśmy w nim, że roboty indeksujące marnują 42% czasu na niedziałające lub puste strony. Dane mówią same za siebie: jeśli bot Google nie rozumie Twojej struktury w 3 sekundy, to po prostu wychodzi. To nie jest kwestia gustu, to czysta matematyka i wydajność serwera. Konkretny audyt, konkretne zyski – to była nasza dewiza od pierwszego spotkania w biurze przy Chorzowskiej.
Postanowiliśmy całkowicie przebudować architekturę informacji. Zrezygnowaliśmy z automatycznych adresów generowanych przez stary system CMS na rzecz logicznych, płaskich struktur. Nasz zespół, działający w Katowicach od września 2016 roku, wielokrotnie widział, jak takie błędy hamują firmy z ogromnym potencjałem. Software house z Gliwic tracił miesięcznie szansę na projekty o wartości około 45 000 PLN tylko dlatego, że ich usługi były 'ukryte' przed algorytmem wyszukiwarki pod technicznym bełkotem w pasku adresu.
Dane mówią same za siebie: jeśli bot Google nie rozumie Twojej struktury w 3 sekundy, po prostu wychodzi.

Nowa architektura – jak to zrobiliśmy w marcu
Pracę zaczęliśmy 4 marca 2024 roku od mapowania wszystkich usług klienta. Zamiast ogólnej zakładki 'Services', stworzyliśmy dedykowane ścieżki, które odpowiadały realnym potrzebom rynku IT. Nowy format adresu to był czysty konkret: /uslugi/tworzenie-aplikacji-webowych/ oraz /uslugi/outsourcing-python/. Każdy z 18 kluczowych adresów został ręcznie ustawiony i przekierowany kodem 301. Nie używaliśmy żadnych wtyczek, które robią to 'automatycznie'. W Silesia Performance Lab robimy techniczne SEO, które działa, a to wymaga ręcznej roboty i precyzji chirurga.
Wdrożenie nowej struktury zajęło nam 14 dni. W tym czasie nasi specjaliści od analityki ustawili precyzyjne śledzenie zdarzeń w Google Analytics 4. Chcieliśmy wiedzieć nie tylko, że ktoś wszedł na stronę, ale czy kliknął w przycisk 'Zapytaj o wycenę' po przeczytaniu konkretnego opisu usługi. Monitorowaliśmy każdy ruch. Średni czas odpowiedzi naszego supportu technicznego podczas wdrożenia wynosił 47 minut. Dzięki temu klient nie czuł stresu związanego z chwilowymi spadkami w indeksacji, które są normalne przy tak dużych zmianach strukturalnych.
W połowie marca zauważyliśmy pierwszą zmianę w zachowaniu robotów. Liczba zaindeksowanych, wartościowych podstron wzrosła z 38 do 89. Pozbyliśmy się 'thin contentu' i duplikatów, które wcześniej kanibalizowały frazy kluczowe. Wykorzystaliśmy do tego narzędzia, które precyzyjnie mierzą crawl budget. Wynik był jasny: Google zaczęło odwiedzać podstrony ofertowe o 64% częściej niż przed zmianami. To był pierwszy sygnał, że nasza strategia techniczna zaczyna przynosić wymierne korzyści dla biznesu klienta.

Wyniki w liczbach: Skok z 11 do 48 leadów
Prawdziwy przełom nastąpił w maju 2024 roku. Po trzech miesiącach od zmiany struktury URL, liczba zapytań przez formularz kontaktowy skoczyła do 48 miesięcznie. To oznacza wzrost o dokładnie 37 nowych, wysokiej jakości leadów w porównaniu do okresu bazowego. Robert Ziętek, CEO gliwickiego software house'u, potwierdził, że 8 z tych zapytań zmieniło się w podpisane kontrakty o średniej wartości 32 400 PLN każdy w ciągu pierwszych 60 dni. Sprawdzamy fakty, nie obiecujemy cudów – te liczby to efekt czystej, technicznej pracy nad strukturą strony.
Analityka pokazała coś jeszcze. Współczynnik odrzuceń na stronach ofertowych spadł o 22%. Ludzie, którzy trafiali na stronę z Google, od razu wiedzieli, gdzie są i co firma oferuje. Przejrzyste adresy URL budują zaufanie u klienta końcowego, nawet jeśli on nie jest ekspertem od SEO. Widząc w pasku przeglądarki konkretną nazwę usługi, czuje się bezpieczniej niż przy ciągu losowych cyfr. To psychologia połączona z technologią, która w branży IT przekłada się bezpośrednio na pieniądze i tempo rozwoju firmy.
Do czerwca 2024 roku całkowity ruch organiczny na frazy związane z usługami wzrósł o 87%. Nie kupowaliśmy drogich linków, nie pisaliśmy generycznych tekstów przez AI. Skupiliśmy się na fundamentach. Silesia Performance Lab udowodniło, że techniczne SEO to najtańszy sposób na pozyskanie drogich klientów w sektorze technologicznym. Nasz zespół z Katowic monitoruje teraz te wyniki codziennie, by upewnić się, że wzrost jest stabilny. Obecnie średni koszt pozyskania leada (CPL) spadł u tego klienta o 34% rok do roku.
8 z nowych zapytań zmieniło się w podpisane kontrakty o średniej wartości 32 400 PLN każdy.

Jak wdrożyć to u siebie? Praktyczna lista
Jeśli prowadzisz software house lub firmę IT, nie szukaj magicznych rozwiązań. Zacznij od porządku w adresach URL. Każdy link na Twojej stronie musi mówić Google dokładnie, co tam jest. Unikaj zagnieżdżania stron zbyt głęboko – najlepiej, jeśli najważniejsze usługi są tylko jeden klik od strony głównej. W Silesia Performance Lab zalecamy strukturę typu: domena.pl/usluga/. To najkrótsza droga do lepszej indeksacji. Pamiętaj też o poprawnych przekierowaniach 301, żeby nie stracić obecnej mocy domeny przy zmianach.
Zadbaj o plik sitemap.xml. Musi być czysty i zawierać tylko te adresy, które naprawdę chcesz pozycjonować. W naszym przypadku usunięcie z mapy strony 42 zbędnych adresów przyspieszyło indeksowanie nowych usług o 5 dni. To są detale, które robią różnicę. Konkretny audyt, konkretne zyski – to nie jest tylko hasło, to metoda pracy, którą stosujemy od 2016 roku. Każdy element techniczny na stronie ma swój cel biznesowy. Jeśli go nie ma, to znaczy, że jest zbędnym kosztem i obciążeniem dla serwera.
Na koniec najważniejsza rada: mierz wszystko. Bez precyzyjnej analityki nie będziesz wiedzieć, czy zmiana struktury faktycznie działa. Ustaw cele w Google Analytics 4 i sprawdzaj, które podstrony generują najwięcej zapytań. W naszym biurze w Katowicach przy ulicy Chorzowskiej 50 zawsze powtarzamy klientom: dane mówią same za siebie. Jeśli po wdrożeniu zmian nie widzisz ruchu w liczbach, to znaczy, że audyt był powierzchowny. My robimy techniczne SEO, które działa i przynosi realne pieniądze firmom z branży technologicznej.



